Pluskwy 4 min. czytania

Pluskwy w wynajmowanym mieszkaniu – kto ponosi koszty ich usunięcia?

Pluskwy w wynajmowanym mieszkaniu mogą być dużym problemem zarówno dla właściciela lokalu, jak również najemcy. Bardzo często domowe sposoby na ich pozbycie się okazują się nieskuteczne, dlatego warto skorzystać z profesjonalnej pomocy firmy specjalizującej się w odpluskwianiu. Dzięki temu możemy mieć pewność, że szkodniki zostają usunięte w sposób skuteczny, ale jednocześnie bezpieczny dla ludzi, jak też zwierząt.

Pluskwy w wynajmowanym mieszkaniu – kto ponosi koszty ich usunięcia?

W takim przypadku pojawia się jednak pewien dylemat – kto ponosi koszty usunięcia pluskiew z wynajmowanego mieszkania? Tutaj musimy wiedzieć, że wszystko zależy od tego, kiedy pasożyty pojawiły się w lokalu.

Pluskwy w wynajmowanym mieszkaniu – co mówią przepisy?

Od razu musimy zaznaczyć, że w polskim prawie nie ma jednoznacznego zapisu, który określa, kto płaci za usuwanie pluskiew w wynajmowanym mieszkaniu. Dużo zależy od okoliczności, dlatego warto przywołać kilka zapisów. Art. 662 Kodeksu cywilnego mówi między innymi, że: Wynajmujący powinien wydać najemcy rzecz w stanie przydatnym do umówionego użytku i utrzymywać ją w takim stanie przez czas trwania najmu.

W praktyce oznacza to, że lokal przeznaczony na wynajem powinien być wolny od wszelkich wad, które powodują, że przebywanie w nim może być niekomfortowe albo wręcz niebezpieczne. W Ustawie o ochronie praw lokatorów można z kolei przeczytać, że obowiązkiem wynajmującego jest: utrzymanie w należytym stanie, porządku i czystości pomieszczeń i urządzeń budynku, służących do wspólnego użytku mieszkańców, oraz jego otoczenia.

To, kto powinien ponieść koszty odpluskwiania w wynajmowanym mieszkaniu, zależeć będzie głównie od tego, kiedy pasożyty pojawiły się w lokalu i w jakich okolicznościach.

Kiedy za odpluskwianie w wynajętym mieszkaniu płaci jego właściciel?

Właściciel wynajmowanego mieszkania ponosi koszty odpluskwiania w dwóch przypadkach: kiedy pasożyty znajdowały się w nim od początku albo przeszły do niego z innego lokalu (na przykład od sąsiadów). Pierwsza sytuacja oznacza, że udostępnił on mieszkanie z wadą, gdyż pasożyty ewidentnie powodują obniżenie komfortu życia, a nawet mogą być niebezpieczne.

Tutaj trzeba mieć też na uwadze jedną rzecz – jeżeli najemca zauważy pluskwy po kilku dniach, nie oznacza to automatycznie, że wina leży po jego stronie. Istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że szkodniki zalęgły się w tak krótkim czasie.

Kiedy za usuwanie pluskiew płaci najemca?

Najemca płaci z kolei za usuwanie pluskiew w przypadku, gdy pojawiły się one w mieszkaniu z jego powodu. Mogły na przykład zostać wniesione na ubraniu lub znajdować się w zakamarkach mebli, które zakupiliśmy z drugiej ręki. W takim przypadku lepiej nie lekceważyć problemu i skorzystać z pomocy firmy zajmującej się odpluskwianiem. Dobrze też powiadomić właściciela o zaistniałej sytuacji.

Na koniec trzeba również pamiętać, że to, kto ostatecznie ponosi koszty, może zależeć od indywidualnej umowy. Właśnie dlatego pamiętajmy o kilku zasadach.

  • Jeżeli decydujemy się wynająć mieszkanie, wcześniej warto dokładnie obejrzeć, w jakim jest ono stanie. Zaniedbane lokale powinny wzbudzić naszą czujność.
  • Możemy również porozmawiać z właścicielem o tym, czy kiedyś występowały problemy z insektami. Jeżeli mamy podejrzenia, że nie otrzymamy prawdziwej odpowiedzi, zapytajmy wprost, jak wygląda ponoszenie kosztów w przypadku odpluskwiania.
  • Dokładnie przeczytajmy umowę najmu. Czasami mogą być tam zawarte informacje o tym, kto powinien ponosić koszty związane z różnymi pracami, w tym również zwalczaniem insektów.

Jak widać, koszty odpluskwiania wynajmowanego mieszkania może ponieść zarówno właściciel, jak i najemca. Dużo zależy od tego, kiedy i w jakich okolicznościach pojawiły się pasożyty.

Jak udowodnić, kto odpowiada za pojawienie się pluskiew?

W tym celu należy przede wszystkim ustalić, kiedy pluskwy pojawiły się w mieszkaniu i co było tego przyczyną. Jeżeli zaraz po wprowadzeniu się do mieszkania zauważymy na przykład odchody w głębi łóżka albo gniazdek – oznacza to, że problem istnieje od dłuższego czasu. Wówczas najlepiej zrobić zdjęcia i powiadomić o tym właściciela. Przydatne mogą być też zeznania sąsiadów albo najemców, którzy mogą potwierdzić, że oni również mieli problem z pasożytami. Bardzo dobrym dowodem będzie ekspertyza firmy zajmującej się odpluskwianiem. Specjaliści, na podstawie analizy stanu mieszkania, mogą ocenić, czy wylinki, odchody i jaja pluskiew znajdują się w lokalu od dłuższego czasu.

Jeżeli z kolei problem pojawia się po wielu miesiącach, a najemca często podróżuje, kupuje nowe wyposażenie (na przykład używane meble czy materac), wówczas to on może ponosić odpowiedzialność za pojawienie się szkodników.

Dowiedz się więcej o naszej usłudze: odpluskwianie Warszawa.

Podsumowanie – usuwanie pluskiew w wynajętym mieszkaniu

To, kto powinien ponieść koszty zwalczania pluskiew w wynajmowanym mieszkaniu, zależy głównie od przyczyny ich pojawienia się. Jeżeli problem z insektami istniał od początku, czyli przed rozpoczęciem najmu, albo przeszły one z sąsiednich lokali, wówczas obowiązek zapłaty spoczywa na właścicielu. Jeżeli natomiast pluskwy wniósł najemca, to on odpowiada za płatność.

Zadzwoń do firmy Revival i zadbaj o bezpieczeństwo swojej rodziny

+48 574 799 424

Zobacz nasze realizacje z zakresu Usuwania gniazd os i szerszeni

Sprawdź teraz
POTRZEBUJESZ WSPARCIA DORADCY?
Krzysztof Wojciechowski

Krzysztof Wojciechowski

+48 574 799 424
polski
english
русский
Zadzwoń +48 574 799 424